Jednym ze sposobów takiego wybierania parlamentarzystów są JOW (Jednomandatowe Okregi Wyborcze) przy czym należy wspomnieć, że warunki indywidualnego wyboru przedstawicieli do parlamentu spełniaja także znane w Japonii dwumandatowe i trójmandatowe okręgi wyborcze. Wszystkie one demontują dyktat partii politycznych. Partie jako takie powstaną lub będą istnieć ale zmieni sie ich charakter z wodzowskich, dotowanych przez państwo mafii, na organizacje, w których dobrowolnie będą się zrzeszać parlamentarzyści i samorządowcy, posiadający indywidualny mandat od ich wyborców w ich okregach, w wyborach bezpośrednich.

Natomiast zasadę realnego przedstawicielstwa parlamentarnego wprowadzi mandat związany czyli imperatywny (znany już w I RP, a stosowany współcześnie m.in. odnośnie deputowanych do Bundesratu) nakładający na Posła obowiązek uwzględniania opinii i woli elektoratu. Wyborcy mogą parlamentarzystę odwołać przed upływem kadencji jeśli się sprzeniewierzy swojemu programowi, nie podejmie prób spełnienia obietnic lub zachowa się niegodnie.

Zarówno JOW jak i bieżąca kontrola przedstawicieli przez wyborców staną w sprzeczności z dotychczasową zasadą finansowania partii z budżetu, która jako tłumiąca inicjatywę oddolną, aktywność indywidualną i samodzielność obywateli powinna zostać zlikwidowana.

Krótko mówiąc czas na całkowite przewietrzenie sceny politycznej z udziałem świadomych Internautów i marsz po nowy kontrakt społeczny.